Spokojniejsze i poszedł, krążąc nad ludnemi
I pachniącej Indyej wsiami bogatemi,
W prawą i w lewą wysep tysiąc odkrywając,
Tak długo, aż obaczył, z biegu nie spuszczając,
Kraj świętego Tomasza883, skąd się więc puszczają
Żeglarze na północy i sztyr obracają.
17
Jakoby wielki złoty chersonez884 strychując,
Szła armata i brzegów bogatych zajmując,
Widzi, jako się wody Gangowe bieleją