»Miasto oczu pod czołem ma z twarzy wydane

»Brzydkie, szpetne, straszliwe dwie gałki kościane.

»Zda się, że się pagórek ruszył, gdy nad brzegiem

»Przeciwko nam, jakom rzekł, bieżał wielkiem biegiem;

»Zanadrze ma skrwawione, nos długi, a z gęby

»Ukazuje tak, jako świnia, krzywe zęby.

31

»Pysk przy ziemi tak właśnie, jako ogar, niesie,

»Kiedy zająca szuka i szlakuje w lesie.

»Zajźrzawszy go, wszyscy się okrutnie strwożemy