Tak mocno poganina w tarcz ciął wystawioną,

Że chocia była z miąższej kości i żelaza,

Puściła, znieść nie mogąc tak ciężkiego raza;

Przeciął ją aż do zbroje, ale ta wytrwała

I nieuchronnej szable moc zahamowała.

102

Z Seleucyej pan zaś w łeb tak chrześcijańskiego

Rycerza ciął, że razu wytrzymać srogiego

Żadne najwyborniejsze żelazo nie mogło;

Że beł uczarowany szyszak, to pomogło.