Umyślił wziąć niecnota Martan Gryfonowi

I za niego się udać w nich Norandynowi.

Wykonał zaraz swą myśl i konia dzielnego,

Bielszego, niżli mleko, wziął Gryfonowego;

I nasuwień1052 i szyszak, tarcz jego i zbroję,

Włożył na się w gospodzie, porzuciwszy swoję.

111

Z giermkami, z Orygillą swoją, okazały,

Przyjachał na plac, gdzie beł lud jeszcze niemały,

I trafił właśnie w ten czas, gdy już przestawali