Ciągnie serce i język mój dzieły twojemi

To, że każdego zawżdy rad słuchasz cierpliwie,

Ale nie zaraz wiarę dajesz mu skwapliwie.

2

Słyszę więc, że na obronę nieobecnemu

I za oczy do ciebie źle odniesionemu

Często i te i owe wymówki najdujesz

I drugie mu przynamniej ucho zostawujesz;

Ucho mu zostawujesz drugie, aż się stawi

Sam przed tobą i z rzeczy zadanych się sprawi,