5
Z tamtych, którzy do bramy naprzód przybieżeli
I którzy nogi rętsze1061, niżli inszy, mieli,
Część wielka, aby sobie raczej dogodzili,
Niżli inszem, wiszące wzwody1062 podnosili;
Część krwie próżnych na twarzach wybladłych z wołaniem,
Uciekając i płacząc, z wielkiem narzekaniem,
Po ulicach tam i sam zgiełkiem napełniali.
Wszytkie strony i miasto wrzaskami mieszali.