I niezmiernem pragnieniem na krew przerażony;

I jako piorun z grzmieniem bywa w jednem czesie,

Tak jego gniew zarazem z sobą pomstę niesie.

12

Tego, co podeń podpadł nabliżej, z Dordony

Ugięta tak ciął ostrą szablą bez obrony,

Że choć miał doskonały szyszak, aż do gęby

Przeciął mu łeb, że wszytkie widać było zęby;

I samego też w onem czasie wszyscy bili

Prawie po wszytkiem ciele, lecz mu to czynili,