Nie pytajcie mię, jeśli brat jego rodzony,

Aryodant, żałością nie beł przerażony

I jeśli nie chciał posłać dusze w czasy one

Dardynellowej między dusze potępione;

Ale próżno, przystępu nie ma przed pogany,

Nie ma go i przed swemi także chrześcijany;

Chciałby się pomścić i miecz dobyty trzymając,

Bieży do Dardynella, drogi uprzątając.

57

Rozrywa, siecze, bije, kto mu zastępuje,