Że morzem krótsza droga miała być, mniemając.
74
Tak potężny, tak dobry, tak wiatr miał po sobie
Pomieniony Akwilant, jadąc w onej dobie,
Że nazajutrz Sur1096, zacne miasto, i po Surze
Safet1097 ujźrzał, na wielkiej postawiony górze.
Bieży dalej, Zybelet1098 i Barut1099 mijając,
Z daleka Cypr po lewej ręce żyzny mając;
Z Tortozy1100 do Trypolim1101, do Lice1102 kieruje,
Więc do morza Lajaca1103 mierzy i prostuje.