W huku, między chrzęstem zbrój i między mieczami,
Strzałami, oszczepami, grotami, śmierciami.
113
Koniowi wszytkie wodze1122 rączemu puściła,
Dawszy mu w bok ostrogi i drzewo złożyła,
Tego przez piersi, tego przez szyję ugodzi,
Tego potrąci. Potem do szable przychodzi,
Z którą, gdzie się zawinie i gdzie wodze skłoni,
Lecą pobite trupy i spadają z koni;
Temu łeb, temu rękę, temu utnie ramię,