145
Ale i w dzień, jeśli go dniem nazwać możemy,
Który po tem znać, kiedy godziny liczemy
Niepożądnej1139 światłości, po staremu wody
Burzą się, po staremu trwają niepogody.
Szyper wątpi i już w niem nadzieja ustaje,
A strach roście, już się w moc wszytek wiatrom daje
I między gniewliwemi tam i sam wodami
Labiruje1140 i bieży nizkiemi żaglami.