»Obronić jej będziesz mógł, grabi Orlandowi«.

On mu na to: »Czego chcesz, wszytkiegoć pomogę;

»Jeśli ją mogę nosić, i bronić jej mogę

»I czci raczej, aniżli kłopotu jakiego

»Z ojczystego się herbu spodziewam mojego.

150

»Żem młodzik, nie rozumiej, abych miał przed tobą

»Uciec: mnie nie ustraszy nikt samą osobą.

»Jeśli mi tarczą weźmiesz, weźmiesz mi i zdrowie,

»Ale tuszę, że zdarzą inaczej bogowie.