Że się gwałtem w głębokiej Sekwanie topili.

I Agramant i Sobryn biegają nakoło

I zajeżdżają tem, co pierzchają, na czoło;

I inszy także pierwszy wodzowie biegają

I do obozu ludzie strwożone wracają.

160

Ale ani Agramant ani Sobryn ani

Inszy pierwszy wodzowie i przedni hetmani

Mogą wszytkich nawrócić, lubo na nie prośby

Lub fuków i surowej używają groźby.