Ale jeśli w nieszczęście i w nędzę upadnie,
Wszytka zgraja pochlebców zarazem odpadnie,
A ten, który miłuje z serca, nie ustawa
I wierny panu swemu po śmierci zostawa.
2
Ten jest wielki na dworze i gardzi wszytkiemi,
Ten u pana w niełasce jest między podłemi;
Ale gdzieby się serce, jako twarz, widziało,
I onychby się szczęście odmienić musiało;
Ów pokorny i cichy bełby wyniesiony,