Że próżny krwie na twarzy upadł nieszczęśliwy

Na ziemię, i rozumiał, że już beł nieżywy.

14

I takiem beł ku niemu żalem poruszony,

Że zawołał: »Nie będzie pewnie niezemszczony!«

I skoczył rozgniewany przeciw żołnierzowi,

Co proszącemu ranę zadał Medorowi;

Ale on gniewliwego w miejscu nie chciał czekać

Królewica i zbiegszy, w czas począł uciekać.

Klorydan widząc, że ów już na ziemi leży,