»I jeden żywo nie beł mężczyzna puszczony,

»Coby onę nowinę zaniósł w cudze strony.

29

»Przez kilka lat tak same w onem kraju żyły

»Okrutne białegłowy i mężczyzny biły;

»Ale prędko poznały, żeby były szkody

»Nie uszły, nie zabiegszy z jednostajnej zgody

»Swem złościom, bo kiedyby nigdy nie rodziły,

»Prawaby się ich były w niwecz obróciły

»I królestwoby było i prawo ustało,