Pytał jej cny królewic, kędy ją widziała

I jako dawno, ale nie odpowiedziała

I nie chciała kłamliwa i zła białogłowa

Do swojej pierwszej mowy przyczynić i słowa.

Pierwej z nią mów łagodnych używał i prośby,

Potem jej groził szyję uciąć; ale groźby

I prośby próżne beły: tak się usadziła,

Tak uparła, że słowa ani przemówiła.

143

A widząc, że onego szpetnego stworzenia