Które, jako poważał, lepszego nie mogę

Dowodu naleźć nad ten, że swą własną drogę

Porzucił w on czas, a z tą jachał, co mu była

Tak, jako wrzód lub jaka choroba niemiła;

Ale więcej w niem mogła jego obietnica,

Niż ta, co go gdzie indziej ciągnęła, tęsknica.

4

Jużem powiedział, jako niewidomem psował

Serce żalem i jako gryzł się i frasował

O to, że ją miał z sobą, więc jako milczeli,