»»Śmiał mię sam w oczy prosić; i już beło o mnie
»»Barzo źle, bo w tem takiej używał śmiałości,
»»Żem mało nie odniosła wielkiej zelżywości.
»»I jeno, żem go słowy pięknemi zbywała
»»I na jegom pozwolić żądze obiecała,
»»Gwałtemby beł otrzymał i wziął poniewolnie
»»To, co sobie mieć tuszył z mych słów dobrowolnie.
43
»»Prawda to jest, żem mu być kwoli obiecała;
»»Nie dlatego, abym mu słowa dotrzymała,