50

»Skoro nieszczęsny poległ Argeusz nieznany,

»Filander miecz Gabrynie oddał krwią spluskany —

»Tak zową te łotrynią, co się urodziła

»Na to tylko, aby źle niecnota czyniła —

»Co do tej doby zawsze o prawdzie milczała,

»Filandrowi iść z świecą kazała do ciała

»I tak mu ukazuje srodze zabitego

»Męża a towarzysza jego tak miłego.

51