Jeden zły duch, piekielny — tak mówiły karty —

I skoroby z progu beł kamień obalony,

Miał zniknąć, w lekkie dymy pałac obrócony.

18

Nauczywszy się z księgi Astolf dostatecznie

O wszytkiem, chce do skutku onę rzecz koniecznie

Przyprowadzić, nie widząc u wrót żadnej straży,

I schyla się, chcąc patrzać, jako marmur waży.

Skoro Atlant obaczył ręce wyciągnione,

Aby jego nauki były znieważone,