Żaden inszy, krom tego, który ode wschodu
Mógł za kilkanaście dni przepaść do zachodu;
A już go beł i przedtem spróbował i wiedział,
Że lekko niósł i nie trząsł, gdy kto na niem siedział.
27
W Indyej go sprobował Astolf pomieniony,
Kiedy beł przez Melissę z ręku wybawiony
Niezbożnej czarownice onej, co mu była
Twarz człowieczą w mirtowe drzewo obróciła;
Widział, jako mu swojem wędzidłem łeb dziwny