I prosiła, aby się wprzód przed niem potkała
Z onym rycerzem, który nasuwień czerwony
Miał na sobie, białemi kwiaty przedzielony.
Ale próżne jej groźby, próżne beły słowa;
Taka beła koniecznie wola Rugierowa,
Aby mu Bradamanta cugu1335 ustąpiła,
A na miejscu na jego potkanie patrzyła.
64
Rugier się u starego potem dowiadował,
Jako się ten, co na przód wyjachał, mianował.