Właśnie się było dziewięć skończyło miesięcy,
Spełna dziewięć miesięcy, jako z nią jadęcy1339,
Jako dobrze pomnicie, zepchnął ją z wysoka
Na dół, gdzie Merlinowa leżała zewłoka1340,
Kiedy jej gałąź, co się powoli łamała
Pod nią, która z nią spadła, śmierci uchowała;
W ten czas wziął beł jej konia, mniemając, że ona
Na wieki być w jaskiniej miała pogrzebiona.
73
Tak Bradamanta konia swojego poznawa,