O dziewiątej i zamek z daleka ujźrzała,
Zamek jeden z daleka na pagórku, który
Zdał się jej być podobny zbyt do Jasnej Góry;
I tak beło, bo potem i sama poznała,
Ze beła Jasna Góra, gdzie matka mieszkała.
21
Skoro miejsce poznała, trapić się poczęła
Na sercu i żałość ją okrutna ujęła,
Bo jeśli ją poznają, już, jako ma wolą,
Odjachać jej, rzecz pewna, więcej nie pozwolą;