66

Na więtszy żal w ręku ją u tego zastawa,

Któremu on tak wiele powinien zostawa;

Wziąć mu ją nie przystało ani się godziło,

I kto wie, jakoby się to dzieło zdarzyło.

Mniema, żeby to beł grzech sprosny i szkarady1372

Dać sobie wziąć tę zdobycz bez boju bez zwady,

A on tak jest powinien grabi, że nic z drogi

Nie uczyni1373, kiedy mu da szyję pod nogi.

67