Wnidzie tam, zjęty żalem i serdeczną męką,
I ujźrzy w pierwszem weściu Medorową ręką
Wiersze w rzędy złożone, a takie się zdały,
Jakoby się dopiero beły napisały,
O swych wielkich rozkoszach, których więc zażywał,
Kiedy tam z Angeliką dla chłodu chodzywał1384;
Skład beł w swojem języku przyrodzonem złożył,
1wierzę, że beł piękny, jam go tak przełożył:
108
»Piękne drzewa! zielone mchy! przejźrzyste wody!