Choć nie pyta, bo ściany, okna i podwoje
Nie milczą; wtem coś złego przyniosło pasterza,
Który widząc tak barzo smętnego rycerza,
Aby go uweselił, aby go rozruchał,
Historyą, której więc niejeden rad słuchał,
Której grabia umyślnie i chcąc nie chciał badać,
Ni z tego ni z owego począł mu powiadać,
119
Jako na Angeliki prośbę dał nadobnej
Złożenie1385 w jednej swojej komorze osobnej