Kiedy się rozdniewało tam, gdzie beła jama,

W której przykre wydrożył Medor epigrama1388.

Krzywda ta, która w skale wrysowana była,

Tak go boli i tak go srodze zapaliła,

Żeby się beł na żądzą inszą wtem nie zdobył

Krom gniewu a wściekłości, a wtem szable dobył,

130

Posiekł pisma, porąbał krzywdy pełne skały

Tak, że pod niebo małe kamienie leciały.

Nieszczęśliwa jaskinia, miejsca nieszczęśliwe,