»Że ta, co krzywdę więtszą od niego odniosła,

»Jui ci to wszytko dawno do uszu doniosła.

21

»I to wiesz pewnie, jakom został oszukany,

»Kiedym chytrze od niego beł precz odesłany,

»Więc i to, jako zaś beł Korebus raniony,

»Kiedy się Izabelli rzucił do obrony,

»Gdy jej chciał gwałt uczynić; ale co się stało,

»Co się potem, jakom się w zad wrócił, przydało,

»Czego ona nie mogła widzieć ani wiedzieć,