Potem tam, gdzie prowadził pustelnik, jachali.

92

Przez wiele dni część ziemie niemałą zwiedzili,

A zawsze ustronnemi drogami jeździli;

Bo, iż po wszytkich miejscach pełno beło wojny,

Obierali sobie kraj cichy i spokojny.

Ale nakoniec beli w drodze zawściągnieni

Od pewnego rycerza i nie uważeni;

Októrem potem powiem, skoro pierwej z hardem

Odprawię się, tatarskiem królem, Mandrykardem.