Wyjąwszy nogi z strzemion, siodło zostawuje
I z Mandrykardem w równy bój pieszo wstępuje.
Dopiero się straszliwa bitwa zaczynała,
A nienawiść i pycha obu zagrzewała;
Ale nadjachawszy ich z przygody skwapliwy
Posłaniec, miedzy niemi rozwiódł bój straszliwy.
107
Nadjachał ich jeden z tych, co beli wysłani
I po wszytkiej Francyej różnie1425 rozesłani
Od pogaństwa, aby ci, co się rozjachali,