»Kiedy królewna siostrę pilnie nalegała,
»Aby do przyległego miasta z nią jachała.
40
»Nie mogła jej odmówić i tak w onej dobie
»Na to miejsce pospołu przyjachały obie,
»Kędy mię niecnotliwi ludzie spalić chcieli,
»By beli w tem od ciebie przeszkody nie mieli.
»Fiordyspina mej siestrze wielkie pokazuje
»Swe chęci i wszytkiem ją swem czcić rozkazuje;
»Która się w białogłowskie szaty tam przebrała,