Dwaj bracia z Jasnej Góry zaraz pozwolili,

Przyjaźni ucześniczką swych ją uczynili.

Rugier mniema, że to jest rycerz doświadczony,

Twarzy z hełmu nie mogąc widzieć z żadnej strony.

Wtem Aldygier ukaże towarzystwu swemu

Chorągiew naprzeciwko pagórku bliższemu;

Z nią wiatry po powietrzu łagodne igrały,

Lud do bitwy sprawiony, stał wkoło niemały.

10

Potem przypatrują się nowemu strojowi,