Co ręka Merlinowa kiedyś urobiła,

Najprzedniejszem marmurem wkoło otoczona,

Jak świeże mleko, białem, ślicznie wygładzona;

Widziałbyś beł wyrznione boską ręką prawie

Od Merlina obrazy w swej własnej postawie;

Rzekłbyś, że tchną i żyją, by mówić umiały:

Tak cudowne w robocie swej skutecznej stały.

31

Tam z lasu jakaś straszna wychodzić się zdała

Bestya szpetna1484, brzydka, wzrok okrutny miała,