»Wierę, ty mniemasz, że ja z tem w krwawej potrzebie

»Czas jaki życząc strawić, będę się bał ciebie?

»Doznasz wnet, jako konia zdołam odjąć temu,

»A Hektora sławnego tarcz tobie samemu.

104

»Jużem ja szczęścia z tobą probował swojego

»I miałem cię po wolej czasu niedawnego;

»A żeś szable u boku w ten czas nie miał swojej,

»Strzymałem się i szyje nie uciąłem twojej.

»Teraz, żeś dał przyczynę słusznemu gniewowi,