»Przyjacielstwo tak gniewy me rządzi ujęte,

»Iż wzgląd słuszny muszę mieć na cię, choć głupiego,

»I upomnieć, abyś się boju nierównego

»Strzegł pilno, aż wprzód ujrzysz bitwę dokończoną,

»Mnie z Tatarzynem w polu przez los naznaczoną.

»Obejmie cię strach, tuszę, i »Weź konia!« rzeczesz,

»A potem lub się skryjesz lub z placu ucieczesz«.

77

»Ludzkość ci pokazować głupstwo, widzę, wielkie —

»Rzekł Cyrkaszczyk — więc kiedy chęci moje wszelkie