Do miecza siągnął, który miał u boku swego,

Mówiąc: »W oczach zarazem ten waszych osądzi,

»Kto z nas ma sprawiedliwszą, kto w słuszności błądzi;

»Ja na zdaniu niewiasty lekkiej nie przestanę,

»Co często puszcza złą rzecz za dobrą w zamianę«.

109

Nie wycierpiał Mandrykard przykrej onej mowy,

Rzekł: »Jakoć się podoba, wszakem ja gotowy;

»A co mówisz, to mieszkasz1600«. Zatem jużby byli

Nienawiści pokryte znowu odnowili;