Do swych się smutków wrócił. Beł to grabia młody,
Pinabel, syn Andzelma starego — kto słyszał —
Z Magance175, co się z Brzegu Wysokiego176 pisał,
Który nie chciał, aby się sam tylko najdował
Dobry w swem złem narodzie, i tak się sprawował
Że nie tylko z swojemi drugiemi porównał
W sprosnych, obrzydłych grzechach, ale je przerównał177.
59
Z różną twarzą nadobna Bradamanta wieści
I tej Magańczykowej178 słuchała powieści.