»Bo gdy się w Walencyej1630 czas jakiś bawili,
»Gospodarską trafunkiem dziewczynę zoczyli;
»Smagłej urody, kształtna i nadobna była,
»O rzecz domową z gośćmi staranie czyniła.
53
»Pierwszych czasów rozkoszne lata i wiek młody
»Nad śnieg bielsze zawsze jej rumienił jagody.
»Ociec, co niedorosłych synów miał niemało
»I któremu ubóstwo zbytnio dokuczało,
»Nie dał się długo prosić, kiedy nalegali