»Jadą już z Walencyej, wieczora pierwszego

»W Zatcie1631 u gospodarza stanęli jednego.

55

»I zaraz według swoich dawniejszych zwyczajów

»Idą kościoły, gmachy widzieć onych krajów;

»Bo tak, gdzie jeno, kolwiek w cudzej ziemi byli,

»Chcąc doskonalszą biegłość w rzeczach mieć, czynili.

»Dziewczyna zaś z drugiemi została służkami

»Dla słania, a ci koni by dojrzeli sami;

»Jedni na przyście pańskie wieczerzą gotują,