»Tak sztucznie i niewieścich zdrad w sieć uwikłani.
»A gęby otworzywszy, śmiechu serdecznego
»Zażywają, łóżka się ułapiwszy swego,
»Na które się pospołu oba porzucili,
»Trzymają się za piersi, oczy zamrużyli.
72
»Zaledwie już od śmiechów oddychają onych,
»Które jem wyciskają łzy z oczu zamknionych;
»Mówią: »Jako pilnować żon swoich będziemy,
»»Jeśli dwaj tej, z nią leżąc, ustrzedz nie możemy