»Swe serce wlał, przemierzłe skępstwo jest każdemu,
»Którem najmniejszych pociech sobie i drugiemu
»Nie czyni, tak i swoję rozkoszną urodę
»Chcesz skryć w klasztory światu wszytkiemu na szkodęt
»Niech się niedźwiedź, smok i lew zamyka z wężami,
»A ty, o wdzięczna dziewko moja, mieszkaj z nami!«
101
Mnich, co uszu przykładał na tę powieść jego,
Bojąc się, przedsięwzięcia aby tak świętego
Nie zraził królik żalem panny napełnionej,