»Odemnie gwałtem ponno porwie cię kto iny,

»Jeśli teraz dla twojej jakiejsi srogości

»Wiecznej ja pewnie będę używać żałości!

34

»Ale prawdali szczera, iż takiej miłości

»Niemasz w nikiem, jaka twe przenika wnętrzności,

»Przez tę, proszę, pokaż mi dziś w tem chęci swoje,

»Abyś tak natarczywy nie beł na te boje.

»Bo cóż to za obraza, chocia orzeł biały

»Twój jest, a mieć go też chce także Rugier śmiały?