Skoczywszy, Tatarzyna uderzeniem trojem

W bok prawy, do wściekłości przywodząc, przemaga.

Mało najwyborniejsza stal z miedzią pomaga,

Sztuki przedniego blachu lecą, gdzie zawadzi,

Tarcz, siedmioraką łuszczką spięta, nic nie wadzi,

Bo tak skutecznie jest broń sczarowana jego,

Iż zbroja liściem1705 się zda Hektora mężnego.

60

Tak wiele kruszy zbroje, jak szabla zajęła:

Krew z boku tatarskiego potokiem lunęła,