Dwu braci, puściwszy ich z oków, darowali

I w dalszy czas do posług chęć ofiarowali.

Dziwuje się, widząc ją, Rynald tej ludzkości,

Serce mu ogniem pała nowotnej miłości.

93

I z rodziną ma różne uciechy kochaną;

Tak więc, gdy przez długi czas ujrzy opłakaną

Matkę najświegotliwsze jaskółczę, a ona,

Miłością przyrodzoną dziwnie zniewolona,

Pokarmy w pyszczku niesie, któremi zgłodniałe