Smaczniejsza woda zda się słońcem ugrzanemu

I pokój wdzięczniejszy jest wojną strudzonemu.

3

A iż nasze nie widzą oczy czasem tego,

W czem serce kochać1717 każe i co własne jego,

Nie już to jest śmiertelna: milej więc witamy

Przyjaciela, w tesknicach kiedy nań czekamy.

Ani to nam ostatniej rodzić może szkody,

Choć dawno służym, gdy jest nadzieja nagrody,

Nadzieja, co najwiętsze utrapienie słodzi