Więc i w czarną dołomę1718 zwierzchnią beł ubrany,
A poprzek ją kraj zdobił, biało przeszywany.
Ten zaraz Ryciardyna ujrzawszy pierwszego,
Wyzywa do potkania z kopią srogiego;
Z takiego się igrzyska nie wymawia drugi
I drzewo swe gotuje do jego usługi.
9
Skoczą żartko do siebie, słowa najmniejszego
Nie mówiąc więcej; Rynald zaś z boku prawego
Zastanawia się w miejscu i patrza na one