Uśmiechnąwszy się Rynald, rzekł: »Jeśli dla swego

»Konia w szrankach się widzieć chcesz Marsa krwawego,

»Mniejsza to: inszy zaraz będzie dany tobie,

»Którego dla cnót wielkich ważę ja też sobie«.

Opowiada mu drugi: »Próżne słowa twoje:

»Zrozumieć ponno nie chcesz, czego pragną moje

»Żądania; jaśniejszemi więc ukażęć słowy,

»Czemu chcę pojedynek z tobą mieć surowy.

17

»W ustawach jużbym zbłądził nie lekko żołnierskich,