Nie chcą pozwolić, koją gniew w niem zapalczywy.

»Wiele powinien szczęściu — powiadają — będziesz,

»Jeżeli z niebezpieczeństw tych zdrowy ujedziesz«.

82

Toż Marsyli, toż Sobryn w radzie doświadczony,

To mówi i inszy lud, wkoło zgromadzony,

Iż tak blizki jest śmierci, tak blizki zginienia,

Jako daleki Rynald od jego złożenia1747;

Którego jeśli czekać chce z ludem przebranem,

Z bracią i z towarzystwem w wojsku zawołanem,